3047006771_a9cbf5d2e9_b

Granty dla bibliotek – gdzie aplikować w listopadzie, cz. 3

Do końca listopada można składać wnioski o dofinansowanie projektów w ramach konkursów ogłoszonych przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W poprzednim artykule opisałam najczęściej wybierany przez biblioteki konkurs – “Promocja literatury i czytelnictwa”. W dzisiejszym tekście opiszę pozostałe programy, w których mogą brać udział biblioteki.

Cele strategiczne tych programów w mniejszym stopniu pokrywają z celami bibliotek, ale niektóre z placówek mogą być nimi zainteresowane ze względu na charakter księgozbioru czy prowadzenie szerokiej działalności animacyjno-kulturalnej lub edukacyjnej. Opisane poniżej konkursy są zatem kierowane do węższego grona odbiorców wśród bibliotek.

Edukacja

Program Edukacja składa się z trzech priorytetów: Edukacja kulturalna, Edukacja artystyczna oraz Edukacja medialna i informacyjna. Mogą w nich brać udział m.in. samorządowe instytucje kultury (z wyjątkiem instytucji współprowadzonych przez ministra i jednostki samorządu terytorialnego) i organizacje pozarządowe, a także inne podmioty, w zależności od wybranego zadania.

Priorytet Edukacja kulturalna przewiduje wspieranie działań edukacyjno-animacyjnych, stymulujących kreatywność i aktywizujących twórczo uczestników reprezentujących wszystkie grupy wiekowe i społeczne oraz przedsięwzięć artystycznych dla dzieci i młodzieży, kształtujących potrzebę stałego uczestniczenia w życiu kulturalnym. Instytucją zarządzającą priorytetem jest Departament Szkolnictwa Artystycznego i Edukacji Kulturalnej. MKiDN przeznaczyło na ten priorytet 15 000 000 zł. W ubiegłym roku na 40 projektów zaproponowanych przez biblioteki dwa otrzymały dofinansowanie.

Priorytet Edukacja artystyczna powstał z myślą o dofinansowaniu organizacji kursów mistrzowskich, warsztatów i plenerów służących doskonaleniu umiejętności artystycznych uczniów, studentów i absolwentów szkół i uczelni artystycznych. Operatorem priorytetu jest Departament Szkolnictwa Artystycznego i Edukacji Kulturalnej, który rozdysponuje pulę 2 500 000 zł.

Priorytet Edukacja medialna i informacyjna jest zdecydowanie ciekawszy i ma wiele wspólnego z działalnością bibliotek. Zgodnie z regulaminem, można pozyskać dofinansowanie:

  • zadań rozwijających kompetencje medialne, w tym m.in. dotyczących języka mediów, sposobu komunikacji w mediach, kształtowania własnego wizerunku, tworzenia, przetwarzania i prezentowania treści, etyki i prawa związanego z przedmiotowym obszarem, a także bezpiecznego i świadomego korzystania z nowych mediów,
  • zadań rozwijających kompetencje informacyjne, w tym m.in. związanych z wyszukiwaniem informacji zgromadzonych w różnych źródłach, krytyczną oceną, przetwarzaniem, prezentowaniem i ich efektywnym wykorzystaniem,
  • zadań obejmujących tworzenie, udostępnianie na jednej z wolnych licencji otwartych zasobów edukacyjnych z zakresu edukacji medialnej i informacyjnej wraz z zapoznaniem potencjalnych użytkowników z możliwościami wykorzystania zasobów z poszanowaniem prawa autorskiego w tym poprzez cykl zajęć e-learningowych lub warsztatowych.

Operatorem priorytetu jest Narodowy Instytut Audiowizualny, a na dofinansowania MKiDN przeznaczyło 2 000 000 zł. Minimalna wnioskowana kwota dotacji to 15 000 zł, a maksymalna 100 000 zł (przy wkładzie własnym na poziomie 25%), do 200 000 zł (przy wkładzie własnym na poziomie 50%). W ubiegłym roku w tym konkursie udział wzięło 5 bibliotek i wszystkie uzyskały dofinansowanie dla swoich projektów!

Przykładowe projekty:

Dziedzictwo kulturowe

Wnioski możemy składać w ramach czterech priorytetów: Wspieranie działań muzealnych, Kultura ludowa i tradycja, Ochrona dziedzictwa kulturowego za granicą, Ochrona i cyfryzacja dziedzictwa kulturowego. W pierwszym z nich mogą wziąć udział samorządowe instytucje kultury (z wyjątkiem instytucji współprowadzonych przez ministra i jednostki samorządu terytorialnego), organizacje pozarządowe oraz kościoły i związki wyznaniowe, w drugim dodatkowo podmioty prowadzące działalność gospodarczą, a w trzecimrównież archiwa państwowe. W priorytecie czwartym (Ochrona i cyfryzacja dziedzictwa kulturowego) nie mogą aplikować same biblioteki, mimo to mogą być nim zainteresowane biblioteki akademickie, których projekty zgłasza ich instytucja macierzysta – uczelnia publiczna.

W ramach Wspierania działań muzealnych można ubiegać się o środki na wyposażenia pracowni konserwatorskich oraz same prace konserwatorskie dokumentów archiwalnych. Operatorem programu jest Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów, który ma do rozdysponowania 5 500 000 zł. W ubiegłym roku dofinansowanie dostało 6 z 15 zgłoszonych projektów dotyczących konserwacji zbiorów bibliotek. Minimalna kwota dotacji, o jaką można się ubiegać to 40 000 zł. Wkład własny jest wymagany na poziomie 20% w projektach z budżetem do 200 000 zł oraz na poziomie 50% z budżetem do 400 000 zł.

Priorytet Kultura ludowa i tradycja umożliwia sfinansowanie m.in. wydania publikacji związanej z kulturą tradycyjną, działań edukacyjnych, popularyzacyjnych oraz animacyjnych. Za priorytet odpowiedzialny jest Departament Narodowych Instytucji Kultury, a pula funduszy do podziału to 4 500 000 zł. W poprzednim roku dotację dostała jedna z sześciu aplikujących bibliotek; placówka pełniąca jednocześnie funkcje centrum animacji kultury.

Na priorytet Ochrona dziedzictwa kulturowego za granicą przeznaczono znacznie mniej środków – 400 000 zł. Ta część programu skupia się na zachowaniu i promowaniu polskiego dziedzictwa poza granicami kraju; pieniądze można otrzymać m.in. na działania upamiętniające osoby lub zdarzenia związane z dziedzictwem narodowym poza granicami kraju czy dokumentowanie utraconego i rozproszonego polskiego dziedzictwa kulturowego za granicą (w tym na badania naukowe i kwerendy biblioteczne). Operatorem priorytetu jest Departament Dziedzictwa Kulturowego. W 2014 roku na 10 projektów dotyczących działalności bibliotecznej, w tym na konserwację zbiorów czy katalogowanie, dofinansowanie dostały cztery.

W priorytecie Ochrona i cyfryzacja dziedzictwa kulturowego można dostać środki na konserwację, digitalizację, udostępnianie i przechowywanie kopii cyfrowych zasobów kultury i dziedzictwa narodowego. Operatorem program jest Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów, do rozdysponowania MKiDN przeznaczyło 3 800 000 zł. W ubiegłym roku na 12 projektów dotyczących digitalizacji zbiorów bibliotek cztery dostały wsparcie finansowe.

Dodatkowo biblioteki mogą ubiegać się o dofinansowanie w priorytetach: Miejsca Pamięci Narodowej (jeśli sprawują opiekę nad co najmniej jednym miejscem pamięci) oraz Ochrona zabytków (jeśli posiadają co najmniej jeden zabytek wpisany do rejestru), Ochrona zabytków archeologicznych (jeśli posiadają tego typu zabytki).

Rozwój infrastruktury kultury

W ramach priorytetu Infrastruktura kultury o finanse mogą ubiegać się samorządowe instytucje kultury (z wyłączeniem bibliotek posiadających status samorządowej instytucji kultury, w skład których wchodzą domy kultury, ośrodki kultury, centra kultury i sztuki). Według regulaminu w programie nie mogą brać udziału biblioteki, w skład których wchodzą domy kultury, ośrodki kultury, centra kultury i sztuki.

Dofinansowanie można zdobyć na budowę, modernizację i rozwój wyposażenia placówki. Celem priorytetu jest zwiększenie dostępu i atrakcyjności oferty kulturalnej poprzez inwestycje. Budżet priorytetu wynosi 28 000 000 zł, a instytucją zarządzającą jest  Departament Szkolnictwa Artystycznego i Edukacji Kulturalnej. W ubiegłym roku z dofinansowania w ramach tego priorytetu skorzystało sześć bibliotek (wnioski złożyło ich 85).

Wydarzenia artystyczne

W programie Wydarzenia artystyczne wyodrębniono 5 priorytetów: Muzyka, Teatr i taniec, Film, Sztuki wizualne oraz Promocja kultury polskiej za granicą. Aplikacje mogą składać m.in. samorządowe instytucje kultury (z wyjątkiem instytucji współprowadzonych przez ministra i jednostki samorządu terytorialnego) i organizacje pozarządowe, a także inne podmioty, różne w poszczególnych priorytetach.

W tym programie środki można pozyskać głównie na organizację różnego typu wydarzeń kulturalnych i artystycznych, np. festiwali, przeglądów, konkursów, wystaw, przedstawień, spektakli oraz na dokumentację i popularyzację polskiego dorobku artystycznego. W programach Muzyka oraz Teatr i taniec można uzyskać dofinansowanie na wydanie książki tematycznie związanej ze sztuką.

Do rozdysponowania jest łącznie 35 000 000 zł. W ubiegłorocznych konkursach żadna z nielicznych bibliotek, które zdecydowały się aplikować, nie uzyskała dofinansowania.

Obserwatorium kultury

W tym programie Obserwatorium kultury mogą brać udział samorządowe instytucje kultury (z wyjątkiem instytucji współprowadzonych przez ministra i jednostki samorządu terytorialnego) organizacje pozarządowe, uczelnie oraz podmioty prowadzące działalność gospodarczą. Dofinansowanie można zdobyć na prowadzenie badań, w tym na: analizy kondycji sektora sztuk wizualnych, ewaluacje wpływu wyników diagnoz na działanie kulturalne w regionie, analizy zmian w sferze kultury, diagnozy dynamiki funkcjonowania środowisk twórczych.

Operatorem programu jest Departament Mecenatu Państwa, a pula środków to 3 000 000 zł. W ubiegłym roku w konkursie zgłoszono jeden projekt przygotowany przez bibliotekę, nie dostał dofinansowania.

***

We wszystkich priorytetach MKiDN przyjmuje wnioski do końca listopada przez elektroniczny system EBOI. Przed pisaniem wniosku trzeba bardzo uważnie przeczytać regulamin, przyjrzeć się celom strategicznym priorytetu, kwotom, o jakie można wnioskować (oraz wymaganej wysokości wkładu własnego), tabeli z wykazem kosztów kwalifikowanych w projekcie, a także kryteriom oceny. Warto równieź zajrzeć do wniosków wzorcowych, gdzie znajdziemy np. pytania pomocnicze, dodatkowe podpowiedzi lub informację o tym, ile znaków można wpisać w odpowiedzi na konkretne pytanie.

Pamiętajcie też, że przygotowanie projektu pochłania naprawdę dużo czasu i energii – może więc warto poszukać partnerów, z którymi łatwiej będzie je przygotować i zrealizować? Pomyślcie o tym, szczególnie w przypadku tych grantów, które z misją biblioteki powiązane są nieco luźniej.


Wykorzystano zdjęcie autorstwa Lisy Brewster (lic. CC BY-SA)

Zobacz też:
Dotacje dla bibliotek – gdzie aplikować w listopadzie (cz. 1)
Granty dla bibliotek – gdzie aplikować w listopadzie (cz. 2)

2014-11-10 13.35.24

Granty dla bibliotek – gdzie aplikować w listopadzie (cz. 2)

Do końca listopada można składać wnioski o dofinansowanie projektów w ramach konkursów ogłoszonych przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W pięciu z nich aplikować mogą biblioteki rożnego typu. W ramach programów do wyboru jest aż 13 rożnych priorytetów. W tym artykule opiszę najbardziej adekwatny z punktu widzenia działalności bibliotek program – Promocja literatury i czytelnictwa – składający się z trzech priorytetów: Literatura, Promocja czytelnictwa, Partnerstwo publiczno-społeczne.

W dwóch pierwszych priorytetach udział mogą brać wszystkie biblioteki będące samorządowymi instytucjami kultury (z wyjątkiem instytucji współprowadzonych przez ministra i jednostek samorządu terytorialnego), jak rownież organizacje pozarządowe (np. stowarzyszenia działające przy bibliotekach) oraz podmioty prowadzące działalność gospodarczą. W trzecim priorytecie wnioskodawcą musi być organizacja pozarządowa, która projekt realizować będzie w partnerstwie z biblioteką. Operatorem programu jest Instytut Książki.

Priorytet Literatura

W ramach tego priorytetu można pozyskać dofinansowanie publikacji utworów niedostępnych na rynku księgarskim (w tym nowych opracowań krytycznych i nowych tłumaczeń na j. polski). Możliwe formaty publikacji to: książka drukowana, e-book, audiobook, książka dla niewidomych i słabowidzących. Projekty mogą dotyczyć zarówno wydawania literatury w języku polskim (w tym łumaczeń z innych języków). Warunkiem koniecznym jest wydanie książki z nadanym numerem ISBN.

W regulaminie konkursu możemy przeczytać, że “strategicznym celem priorytetu jest podnoszenie poziomu świadomości literackiej i uzupełnienie rynku wydawniczego poprzez dofinansowywanie wartościowych, niekomercyjnych publikacji literatury polskiej i światowej.” Grantodawca stawia na ambitne działa literackie, definiując je jako te, które nie mają szans na wydanie komercyjne.

Warto przyjrzeć się jeszcze kryteriom oceny wniosku. Komisja składająca się z grupy ekspertów (zobacz skład zeszłorocznej komisji) przygląda się projektom mając na uwadze trzy kategorie ocen – ocenę wartości merytorycznej, ocenę zgodności ze strategicznymi celami priorytetu oraz ocenę wartości organizacyjnej. Maksymalna liczba punktów, jakie można uzyskać, wynosi 100. W zeszłym roku dofinansowanie dostały projekty, które oceniono na co najmniej 70,8 pkt oraz dodatkowo 15 projektów gorzej ocenionych (z odwołania). Biblioteki wysłały 8 wniosków, połowę z nich dofinansowano (co ciekawe wszystkie 4 dofinansowane projekty złożyła Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu).

Najwięcej punktów może zapewnić wysoka ocena merytoryczna – łącznie 60. Komisja bierze pod uwagę wartość literacką utworu (25 pkt.) oraz jego znaczenie dla rozwoju kultury literackiej w Polsce (25 pkt.). Oceniany jest również poziom edycji i redakcji książki (10 pkt). Po 10 punktów można uzyskać także w ocenie strategicznej – punktowany jest tu potencjał organizacyjny wydawcy, premiowane są też pierwsze wydania utworów danego autora w języku polskim oraz książki dla dzieci.

Budżet priorytetu: 3,5 mln zł
Minimalna wnioskowana kwota dotacji: 5 000 zł
Maksymalna wnioskowana kwota dotacji: do 20 000 zł z wkładem własnym na poziomie 25%, do 40 000 zł z wkładem własnym na poziomie 50%

Przykładowe projekty dofinansowane w 2014 r.:

Priorytet Promocja czytelnictwa

W ramach tego priorytetu można pozyskać dofinansowanie:

  • kampanii społecznych, edukacyjnych i promocyjnych;
  • festiwali literackich;
  • wydarzeń literackich i promocji nowości wydawniczych;
  • cyklicznych audycji telewizyjnych (co najmniej 3 odcinki);
  • cyklicznych audycji radiowych i internetowych (co najmniej 3 odcinki).

Według regulaminu “strategicznym celem priorytetu jest wspieranie wartościowych form promowania czytelnictwa, zarówno poprzez dofinansowywanie innowacyjnych szeroko zakrojonych programów promujących powszechne praktyki czytelnicze, jak i poprzez wsparcie dla przedsięwzięć promujących najbardziej znaczące zjawiska literatury współczesnej”.

Z 437 wniosków zgłoszonych w zeszłym roku (blisko ⅓ wniosków złożyły biblioteki) dofinansowanie otrzymało 75 projektów, z czego 23 przygotowane przez biblioteki. Próg od którego przyznawano dotacje to 83,80 pkt. Warto jednak zauważyć, że projekty o dużo niższej punktacji również otrzymały środki po złożeniu odwołania (w oparciu o indywidualną ocenę odwołania przez ministra, w oderwaniu od uzyskanej punktacji – w ten sposób środki przyznano 39 instytucjom, oznacza to, że ponad połowa dofinansowanych to wnioski z odwołania). Najgorzej oceniony z dofinansowanych projektów uzyskał ocenę 68,60 pkt.

Na jakiej podstawie komisja ocenia wnioski (zobacz skład zeszłorocznej komisji)? Najwięcej punktów (aż 30) w “Kryterium oceny wartości merytorycznej” można uzyskać za “wartość merytoryczną projektu” (tak, wartość merytoryczna projektu jest oceniana w oparciu o wartość merytoryczną projektu…). Pozostałe 30 punktów może zostać przyznane za “stopień wykorzystania wartościowej literatury w projekcie” (15 pkt.) oraz “oryginalność i spójność koncepcyjną projektu, potencjał promocyjny projektu oraz zastosowanie przez wnioskodawcę działań adekwatnych do oczekiwań docelowych grup odbiorców” (kolejne 15 pkt.).

Nieco bardziej klarowne są kryteria oceny strategicznej. Tu można uzyskać po 10 punktów za: “kompleksowość projektu i jego zbieżność z celami działalności wnioskodawcy”, “promowanie literatury wśród dzieci i młodzieży” oraz “potencjał organizacyjny wnioskodawcy”.

Budżet priorytetu: 5 mln zł
Minimalna wnioskowana kwota dotacji: 5 000 zł
Maksymalna wnioskowana kwota dotacji: 60 000 zł – 500 000 zł (kwota możliwego dofinansowania i wkładu własnego zależna od zadania, patrz regulamin, s. 5-6)

Przykładowe projekty dofinansowane w 2014 r.:

Priorytet Partnerstwo publiczno-społeczne

W ramach tego priorytetu można pozyskać dofinansowanie na bardzo konkretne cele:

  • zorganizowanie i prowadzenie wolontariatu na rzecz biblioteki;
  • zorganizowanie i przeprowadzenie w ciągu roku co najmniej sześciu spójnych ze sobą działań aktywizujących lokalną społeczność wokół biblioteki;
  • organizowanie i przeprowadzenie jednego, jednodniowego wydarzenia promującego bibliotekę wśród członków lokalnej społeczność („święto biblioteki”).

Ponieważ “strategicznymi celami priorytetu są aktywizacja lokalnej społeczności wokół biblioteki publicznej jako ważnej instytucji kultury w gminie oraz wzmocnienie znaczenia biblioteki jako miejsca integracji życia społeczności lokalnej”, to grantodawca określił tutaj odrębne zasady dotyczące podmiotów uprawnionych do uzyskania dotacji. Wniosek składa organizacja pozarządowa działająca w partnerstwie z biblioteką, która spełnia kilka dodatkowych warunków (patrz regulamin, s. 2).

W ubiegłym roku w priorytecie zgłoszono tylko 91 wniosków, z których 28 otrzymało dofinansowanie (3 z odwołania), a próg punktacji wynosił 71,80 pkt. Tutaj również komisja ocenia wartość merytoryczną projektu w oparciu o wartość merytoryczną projektu (dodano jednak małą podpowiedź “w tym wykorzystanie najciekawszych zjawisk literackich”) – w tym kryterium można uzyskać 20 punktów. Kolejne 20 pkt. może zostać przyznane za “oryginalność działań służących realizacji zadania oraz ich dostosowanie do potrzeb lokalnej społeczności“. Na 10 punktów komisja może ocenić “spójnośći komplementarność wszystkich trzech elementów zadania” oraz “koncepcję promocji zadania”.

Budżet priorytetu: 1 mln zł
Minimalna wnioskowana kwota dotacji: 10 000 zł
Maksymalna wnioskowana kwota dotacji: 30 000 zł (przy wkładzie własnym na poziomie nie mniejszym niż 10%)

Przykładowe projekty dofinansowane w 2014 r.:

Informacje wspólne dla opisanych priorytetów

Komisja przyznaje każdemu wnioskowi również punkty za wartość organizacyjną. Na tę ocenę składają się:

  • ocena profesjonalizmu przygotowania wniosku, w tym rzeczowości i spójności w prezentacji wszystkich elementów wniosku (6 pkt.);
  • ocena budżetu przedstawionego we wniosku, w tym w szczególności relacji między wnioskowanym dofinansowaniem a pozostałymi źródłami finansowania zadania (4 pkt.).

Warto zwrócić uwagę, że drugie kryterium jest ściśle powiązane z tym, jak wysoki zaoferuje się wkład własny – im mniej środków do projektu dołoży Ministerstwo, tym więcej punktów można uzyskać.

Warto zapoznać się również z tabelkami kosztów kwalifikowanych, tym bardziej, że w każdym z opisanych powyżej priorytetów można zabudżetować wynagrodzenia dla osób pracujących przy projekcie.

Wnioski należy składać za pośrednictwem internetowego systemu EBOI do 30 listopada 2014, a jeżeli zostaną środki, Ministerstwo ogłosi drugi nabór w 2015 roku (do 31 marca). W praktyce drugi nabór ogłaszany jest niezwykle rzadko. W projektach należy zaplanować harmonogram działań (okres kwalifikowalności to rok 2015, z wyjątkiem zadań wieloletnich) oraz budżet (zawierający odpowiedni procent finansowego wkładu własnego). Wszystkie wnioski w programie podlegają najpierw ocenie formalnej (błąd formalny wyklucza wniosek z oceny merytorycznej).

***

W kolejnej części opiszę pozostałe programy MKiDN, w ramach których biblioteki aplikować mogą o fundusze. Będą to priorytety nie tak ściśle powiązane z działalnością bibliotek, a w związku z tym przydatne dla węższych grup książnic, np. ze względu na typ placówki czy charakter księgozbioru i prowadzonej działalności.

6984657584_5eac567f39_o

Dotacje dla bibliotek – gdzie aplikować w listopadzie (cz. 1)

Listopad jest miesiącem, w którym biblioteki mają szansę na złożenie wniosków w kilku programach dotacyjnych. Konkursy ogłosili m.in. Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży, Fundacja Banku Zachodniego WBK oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Kulturowego. Na co można zdobyć dofinansowania i w jaki sposób ubiegać się o dodatkowe środki na realizację ciekawych projektów? W tym wpisie znajdziecie informacje o dwóch konkursach – “Równać szanse” oraz “Tu mieszkam, tu zmieniam”.

Konkurs grantowy “Równać szanse”

Do 6 listopada biblioteki gminne i miejskie mogą złożyć wniosek o dofinansowanie swoich działań kierowanych do młodzieży w ramach Regionalnego Konkursu Grantowego “Równać szanse”. Program obejmuje placówki z miejscowości do 20 tys. mieszkańców. Na co i w jaki sposób można uzyskać dofinansowanie?

Opis programu

Celem Programu jest wyrównanie szans młodych ludzi na dobry start w dorosłe życie. Chodzi o sytuację, w której młody człowiek z małej miejscowości potrafi samodzielnie i świadomie osiągać wyznaczone przez siebie cele myśląc perspektywicznie o własnej przyszłości.
Zobacz informacje na stronie internetowej programu.

Na co można przeznaczyć środki

Na projekty, których celem jest rozwój umiejętności społecznych u młodych ludzi. Wypracowane kompetencje mają być przydatne beneficjentom obecnie oraz później, w dorosłym życiu. Działania muszą być skierowane do młodzieży w wieku 13-19 lat z miejscowości, w których mieszka nie więcej niż 20 tys. osób.

Projekt nie może składać się z zadania jednorazowego, program nie zakłada również finansowania standardowych zadań, takich jak szkolenia, konferencje, stypendia czy zajęcia pozalekcyjne. Organizatorom konkursu zależy na dofinansowaniu działań mocno angażujących młodzież, realizowanych i współtworzonych przez samych beneficjentów i mających realne przełożenie na ich rozwój społeczny.
Zobacz zasady programu.

Punkty można zdobyć nie tylko za adekwatnie dobrane grupy docelowe i metody pracy z młodzieżą, ale także za takie zaplanowanie projektu, by istotnym jego elementem była współpraca i praca zespołowa.
Zobacz kryteria oceny wniosków.

Wniosek

Wniosek o dofinansowanie należy złożyć za pośrednictwem systemu internetowego na stronie rownacszanse.pl. Formularz nie jest skomplikowany i składa się z pięciu części. W sekcjach I-III należy odpowiedzieć na kilkanaście pytań (14 pytań w cz. III dotyczy bezpośrednio samego projektu), sekcja IV to harmonogram działań, V to budżet projektu (w budżecie można przewidzieć wynagrodzenia – jest tu miejsce na wpisanie kosztów osobowych).
Zobacz instrukcje wypełniania wniosku.

Terminy

Składanie wniosków – do 6 listopada 2014, do godziny 12.00
Wyniki konkursu – 15 grudnia 2014

Maksymalna kwota dofinansowania

7 500 zł

Wkład własny

Preferowane będą projekty z wkładem własnym na poziomie 20% wartości projektu, wkład własny mogą stanowić racjonalnie rozliczone koszty grantobiorcy: np. w postaci pracy, udostępnienia lokalu, środków transportu.

Czas trwania projektu

Minimalnie 6 miesięcy, w okresie od 1 lutego do 31 sierpnia 2015

Grantodawca

Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności. Operatorem programu jest Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży

Konkurs grantowy “Tu mieszkam, tu zmieniam!”

Do 23 listopada biblioteki publiczne mogą złożyć wniosek o dofinansowanie działań związanych z polepszaniem jakości życia społeczności lokalnej. Program “Tu mieszkam, tu zmieniam” został stworzony z myślą, że zawsze może być jeszcze lepiej, ładniej, ciekawiej! Na co i w jaki sposób można uzyskać dofinansowanie?

Opis programu

Fundacja Banku Zachodniego WBK stawia na dobre pomysły, które mogą wprowadzić konkretne zmiany na lepsze w skali lokalnej. Liczy się kreatywność i zaangażowanie. W programie można zgłaszać inicjatywy lokalne bardzo różnego typu.
Zobacz informacje na stronie internetowej programu.

Na co można przeznaczyć środki

Na projekty realizowane w jednym z obszarów:

  • zagospodarowanie lokalnej przestrzeni publicznej, poprawa jej estetyki, czystości, funkcjonalności,
  • poprawa jakości życia,
  • zwiększenie zaangażowania społecznego w kulturę i sztukę,
  • ochrona zabytków, pielęgnowanie i tworzenie miejsc pamięci,
  • upamiętnienie i popularyzacja postaci, które wywarły pozytywny wpływ na lokalne środowisko,
  • ochrona środowiska naturalnego,
  • budowa wspólnot międzypokoleniowych,
  • współpraca między organizacjami.

Warto zastanowić się nad wnioskami, które będą dotyczyły szerszej grupy odbiorców, ponieważ część środków zostanie rozdysponowana w drodze głosowania – o przyznaniu dotacji zadecydują internauci.

Wniosek

Wniosek o dofinansowanie należy złożyć przy użyciu aplikacji dostępnej na stronie BZ WBK. Formularz nie jest skomplikowany i składa się z 5 zakładek: informacje o wnioskodawcy, informacje o projekcie, informacje o kosztach, informacje dodatkowe, załączniki.
Zobacz instrukcje wypełniania wniosku.

Terminy

Składanie wniosków – do 23 listopada 2014
Głosowanie internetowe – 8-14 grudnia 2014
Wyniki konkursu – 17 grudnia 2014

Kwoty dofinansowania

  • 20 000 zł (15 nagród),
  • 10 000 zł (30 nagród),
  • 5 000 zł (100 nagród),
  • 2 500 zł (160 nagród).

Czastrwania projektu

Dowolny, w okresie od stycznia do 30 czerwca 2015.

***

W kolejnych artykułach dotyczących konkursów, w których można zgłaszać wnioski w listopadzie, opiszę te programy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w których mogą brać udział biblioteki różnego typu. Będzie to przegląd głównych zasad aplikowania do poszczególnych programów z praktycznymi informacjami. Wśród opisanych znajdzie się najczęściej wybierany przez biblioteki priorytet Promocja literatury i czytelnictwa, ale także inne, dotyczące ochrony dziedzictwa narodowego, kultury czy edukacji.


Autor wykorzystanego zdjęcia: Philip Taylor (lic. CC BY)

Jak odstraszyć czytelnika, czyli strony internetowe bibliotek

Wideo w serwisie Bibliosfera TV.

Czy w Internecie powinniśmy głównie informować o działalności placówki, promować ją, czy może raczej skupić się na udostępnianiu zbiorów? Jakkolwiek nie odpowiemy na tak zadane pytanie, warto przyjrzeć się również temu, jak wyglądają strony www bibliotek.

Przeglądając “biblioteczny Internet” nietrudno natknąć się na przestarzałe strony internetowe. Nie są to rzadkie przypadki – nadal można znaleźć witryny pierwszej czy drugiej generacji, kiedy należałoby zastanowić się nad stworzeniem strony piątej, a nawet szóstej generacji. W takich wypadkach czytelnik, zaglądając na naszą stronę, może poczuć się tak, jakby cofnął się w czasie nawet o 20 lat.

image05

Tymczasem przecież strona internetowa biblioteki nie istnieje w oderwaniu od reszty Internetu — jest jego częścią, tak samo jak w swoim lokalnym otoczeniu biblioteka funkcjonuje wśród innych podmiotów.

Żadna książnica nie jest samotną wyspą — nie może nie oglądać się na resztę, stać z boku tego, czym żyje świat, oderwać się od rzeczywistości i zamknąć na zmianę. Strona internetowa nie stanowi też osobnego tworu wewnątrz samej biblioteki – powinna tworzyć integralną, spójną całość z pozostałą ofertą instytucji.

A jednak biblioteki, nawet te prężnie działające i otwarte na czytelnika, posiadają przestarzałe strony internetowe stojące w kontrze do rzeczywistości. Witrynom rodem z lat dziewięćdziesiątych dokłada się elementy mające świadczyć o nowoczesności. Przypina się im ikonki mediów społecznościowych, dodaje funkcję “zapytaj bibliotekarza” i  wyszukiwarkę naukową.

Dysonans poznawczy

Z kilku względów następuje tu dysonans poznawczy. Przykładami zjawiska mogą być Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie i Biblioteka Uniwersytecka w Zielonej Górze.

Obie instytucje dynamicznie się rozwijają i mają dużo do zaoferowania czytelnikom. Niestety, nie jest to odzwierciedlone w wyglądzie ich stron internetowych, które są po prostu przestarzałe.

W przypadku BUW-u można mówić o stronie na przełomie 3 i 4 generacji (powstała w 2007 roku), witryna Biblioteki UZ jest jeszcze mniej nowoczesna (3 generacja) — stworzono ją aż 12 lat temu, a następnie dodawano tylko kolejne elementy, bez przeprojektowania i modernizacji całości.

image04 image01

W obu przypadkach można mówić również o dysonansie pomiędzy wyglądem strony internetowej instytucji macierzystej a wyglądem strony internetowej biblioteki, stanowiącej przecież istotny element w strukturze uczelni. Uniwersytety posiadające nadążające za trendami strony internetowe i nowoczesne serwisy rekrutacyjne, w tym samym czasie pozwalają sobie na posiadanie przestarzałych stron WWW bibliotek.

Brakuje tu nie tylko konsekwencji w tworzeniu korespondujących ze sobą witryn, ale też spójności na poziomie identyfikacji wizualnej. Na stronie Biblioteki Uniwersyteckiej w Zielonej Górze nie ma nawet nowego logo instytucji.

image02
image00

A przecież nieodświeżanie wyglądu strony głównej biblioteki jest jak nierobienie remontu w czytelni, nieaktualizowanie oferty e-zasobów czy niekupowanie nowych książek.

Wszystkie wymienione tu grzechy bibliotek mogą odstraszać czytelników. Co jeszcze może negatywnie wpłynąć na opinię osób odwiedzających biblioteczne strony internetowe?

Skuteczne metody odstraszania

Odstraszać może nie tylko strona internetowa sprzed lat, ale także pozostawione na niej przestarzałe elementy, np. powitanie stosowane na początku historii Internetu. Można jeszcze znaleźć witryny zawierające przydługi tekst w stylu “Witamy na stronie biblioteki. Książnica powstała 100 lat temu. Znajdziecie tu Państwo to, tamto i jeszcze coś, a my jesteśmy bibliotekarzami i Was witamy”.

Jest to element, który w obecnej fazie rozwoju Internetu zupełnie stracił swój sens i nic nie wnosi. Dziś informacja ta nie jest już nikomu potrzebna, a zajmuje dużo miejsca w widoku głównym strony www, gdzie można by lepiej spożytkować przestrzeń, zapełniając ją treściami istotnymi. Użytkownik nie poświęci kilku minut na przeczytanie bloku tekstu (np. takiego, jaki znajdziemy na stronie Biblioteki Instytutu Anglistyki UŁ).

Treści dotyczące historii biblioteki lepiej przenieść do zakładki “O nas” czy “O bibliotece”, do której internauta zajrzy, jeśli będzie miał ochotę. A zamiast pisać, co można znaleźć na stronie biblioteki, warto ją po prostu tak zorganizować, żeby od razu było widać, co biblioteka oferuje. Da się to zrobić — niech czytelnik po jednym rzucie oka wie, co i gdzie się znajduje.

Istnieją również takie strony internetowe, które w zasadzie nie posiadają treści w widoku głównym — np. witryna Biblioteki Instytutu Ogrodnictwa — oraz takie, które są przeładowane i zawierają za dużo treści – np. witryna Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Łęczycy.

Warto także zwracać uwagę na to, jak wygląda wstawiona na stronę internetową grafika. Zdarza się, że jest to rozciągnięty lub spłaszczony obrazek kłujący w oczy. Jako przykłady można podać – grafika o za niskiej rodzielczości czy zniekształcone logo akcji lub partnera biblioteki.

Jednym z większych przewinień, które można znaleźć na stronach internetowych bibliotek jest też nieaktualizowanie treści. Najnowsze wiadomości sprzed miesiąca, newsy sprzed roku wiszące bezkarnie na stronie głównej mogą skutecznie odstraszyć nie tylko obecnych, ale i potencjalnych użytkowników. Często spotykanym błędem jest też niedodawanie daty publikacji przy aktualnościach.

image03

Elementem mogącym sprawiać trudność jest również słownictwo branżowe używane na stronach internetowych bibliotek. Stosowanie takich sformułowań, jak skontrum czy OPAC w komunikacji z użytkownikami może stanowić barierę.

Niefortunne jest też stosowanie dziwnych lub nieadekwatnych etykiet, np. nazywanie godzin otwarcia harmonogramem pracy biblioteki czy godzinami udostępniania lub określanie zwykłego dokumentu tekstowego wirtualnym przewodnikiem. Jest to mylące i powoduje zbędne zamieszanie.

Problem pojawia się również wtedy, gdy podstawowe z punktu widzenia użytkownika informacje są na stronie internetowej trudno dostępne, ukryte. Katalog, godziny otwarcia, kontakt — to te elementy, które powinny być od razu dobrze widoczne i łatwe w odnalezieniu.

Lepiej unikać błędów opisanych powyżej. Trzeba też pamiętać, że to, co bibliotekarzom wydaje się oczywiste, nie musi takie być dla czytelników – warto zbierać informacje zwrotne, a nawet przeprowadzić badania użyteczności.

Dlaczego strony bibliotek straszą?

Można zaryzykować stwierdzenie, iż to, że strona intrenetowa biblioteki jest przestarzała czy zawiera nieaktualne treści, nie zawsze jest winą bibliotekarzy i często zależy od pewnych organizacyjnych czy komunikacyjnych problemów występujących wewnątrz instytucji.

Nawet jeżeli tak jest w większości wypadków, to warto zwrócić uwagę na fakt, że o trudnościach tych nie wie (i nic wiedzieć nie powinien!) końcowy ich odbiorca – użytkownik odwiedzający witrynę.

Czytelnik, wchodząc na stronę internetową biblioteki, nie zastanawia się nad tym, dlaczego ona tak wygląda i kto jest temu winien. Zamiast tego ocenia instytucję przez pryzmat tego, co ujrzał. Jeżeli zobaczył przestarzałą i nieciekawą witrynę, to ocena ta może rzutować na jego ogólną opinię o bibliotece. A zatem posiadanie nieprzystającej do współczesności strony internetowej stanowi duże ryzyko.

Szukając winnego, bibliotekarze wskażą na niefrasobliwy dział IT lub jego brak, na problemy w dogadaniu się z programistami czy działem promocji, na brak funduszy i wiele jeszcze innych trudności, na które “nie mają wpływu”. Zakończenie przemyśleń na tym etapie nie rozwiązuje jednak problemu, który z pewnością wróci do nas bardzo szybko.

Kilka pomysłów na poprawienie sytuacji

Planując poprawienie sytuacji, warto spojrzeć na problem szerzej i pomyśleć o tym, kto jest organizatorem biblioteki, komu polepszenie stanu rzeczy będzie także na rękę i spróbować znaleźć pomoc.

Może warto przeprowadzić akcję rzeczniczą skierowaną do osób mających bezpośredni wpływ na zarządzenie/wprowadzenie zmiany (władze uczelni, władze samorządowe, urzędy miejskie)? Uświadomienie im, że przestarzała strona www rzutuje nie tylko na wizerunek biblioteki, ale i całej organizacji (uczelni, instytutu, urzędu czy samorządu) to dobra taktyka.

Zawsze można użyć argumentu, który podsunęłam już niektórym bibliotekom — “źle o nas mówią”, “źle o nas piszą”, “pokazują naszą stronę internetową jako przykład złej praktyki”. Warto również przeprowadzić badania użyteczności (np. zlecając to firmie, która się tym zajmuje) lub zapytać o zdanie użytkowników biblioteki. Jeśli strona okaże się niedostosowana do potrzeb i standardów, zyskujemy kolejny argument, którego możemy użyć, lobbując za wprowadzeniem zmian.

Dobrym pomysłem jest również uwzględnienie w budżecie kwoty na modernizację witryny przy okazji realizowania innego projektu, na który uda nam się zdobyć finansowanie. Wiele programów grantowych zakłada konieczność promowania rezultatów projektu — robienie tego za pośrednictwem strony internetowej jest naturalne. Dlaczego wydając spore kwoty na modernizację/budowę budynku, projekty digitalizacyjne czy inne, nie zadbać przy okazji o wirtualną wizytówkę instytucji?

Nie warto uciekać od problemu — lepiej podjąć trud modernizacji przestarzałej czy niedostosowanej do potrzeb strony internetowej biblioteki. Po podjęciu takiej decyzji i ocenieniu posiadanych zasobów konieczne jest jeszcze przemyślenie kwestii podstawowych:

  • kto stworzy witrynę (bibliotekarz posiadający odpowiednie kompetencje czy firma zewnętrzna?),
  • kto będzie ją redagował (może warto stworzyć strategię komunikacji, określić jasne zasady?),
  • jakie funkcje ma spełniać (po co i dla kogo ma być strona?).

Niezależnie od tego, czy uważamy, że inwestowanie w stronę internetową biblioteki to zbędny luksus czy jednak ważna sprawa, pamiętajmy: biblioteka musi funkcjonować w takim świecie, jakim jest on dziś.

Fot. Rayi Christian Wicaksono/unsplash.com

4986290249_f7fb7c2742_b

Mniej znane granty dla bibliotek, które mogą Was zainteresować

Są takie konkursy grantowe, które bibliotekarze dobrze znają, w których biblioteki biorą udział często i z sukcesami. Można do nich zaliczyć na przykład Programy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dotacje przyznawane przez Narodowe Centrum Kultury czy konkursy realizowane przez Fundację Orange. Poniżej znajdziecie kilka przykładów mniej znanych prowadzonych przez różne firmy i instytucje programów grantowych, z których biblioteki mogą korzystać.

Fundacja Bankowa im. Leopolda Kronenberga 

Fundację od 1996 roku prowadzi bank Citi Handlowy. O grant można się ubiegać w 7 różnych priorytetach, a najczęściej finansowane projekty to warsztaty, szkolenia, konkursy i olimpiady.

Obszary programowe:
I. Edukacja

  • Innowacje w edukacji
  • Edukacja ekonomiczna
  • Dziedzictwo kulturowe i tradycje
  • Twórczość artystyczna dzieci i młodzieży

II. Rozwój lokalny

  • Priorytety opieki zdrowotnej
  • Polityka społeczna
  • Nauka przedsiębiorczości

Rozpisanie projektu nie powinno stanowić problemu — na stronie Fundacji można znaleźć wiele podpowiedzi, a zasady otrzymywania dofinansowań reguluje krótki Regulamin. Warto również przyjrzeć się projektom już zrealizowanym dzięki dotacjom przyznanym przez Fundację Kronenberga (przykłady).

Wnioski należy składać za pośrednictwem Elektronicznego Systemu Przyjmowania Wniosków o Dofinansowania. Najbliższy termin przyjmowania projektów trwa od 7 stycznia do 4 lutego 2014.

Przykłady
WiMBP w Gorzowie Wielkopolskim otrzymała 29 100 zł na projekt „Konserwacja XVI-XVIII-wiecznych starodruków i zabytkowej kartografii ze zbiorów Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim”

Biblioteka Uniwersytetu we Wrocławiu uzyskała 50.000 zł na wsparcie projektu “Ochrona europejskiego dziedzictwa kulturowego – digitalizacja i mikrofilmowanie wybranych, niszczejących gazet śląskich ze zbiorów Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu”.

Fundacja Banku Zachodniego WBK

Fundacja BZ WBK uruchomiła dwa programy, z których Bank Ambitnej Młodzieży wydaje się być bardziej odpowiedni dla bibliotek. Za pośrednictwem instytucji wychowawczych oraz organizacji młodzieżowych grantodawca chce wspierać edukację młodzieży (13 – 26 lat). Głównym celem programu jest umożliwienie rozwoju młodym ludziom, uświadomienie im wartości wykształcenia dla ich własnej przyszłości oraz dla rozwoju społeczności lokalnych, w których funkcjonują.
Wspierane są inicjatywy realizowane w ramach trzech głównych obszarów tematycznych:

  • rozwój i edukacja,
  • aktywność gospodarcza, społeczna, obywatelska,
  • kultura, historia i dziedzictwo narodowe.

Najczęściej finansowane projekty to: warsztaty, szkolenia, imprezy edukacyjne, konkursy, olimpiady, debaty, wystawy, projekty aktywizujące młodzież.
Wnioski składa się przez Internet, należy również spotkać się z prezesem najbliższego oddziału banku. Maksymalna kwota dofinansowania to 15 000 zł, więcej szczegółów można znaleźć w  Regulaminie.
Nabór wniosków odbywa się dwa razy w roku, nie określono jeszcze dat na 2014 – warto śledzić stronę Fundacji.

Przykład
W 2014 r. Filia Dolnośląskiej Biblioteki Pedagogicznej w Głogowie otrzyma dofinansowanie w wysokości 1400 zł na realizację Konkursu Recytatorskiego Poezji Twórców Głogowskich.

Fundacja PZU

Wśród programów dotacyjnych Fundacji PZU najciekawszą propozycją dla bibliotek jest program PZU z Kulturą. O dotacje mogą ubiegać się instytucje z miejscowości nie większych niż 30 tys. mieszkańców, a projekty muszą być skierowane do uczniów (szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych). Wsparcie finansowe można uzyskać na ciekawe wyjazdy i wizyty młodzieży w instytucjach kultury do maksymalnej kwoty 15 000 zł.

Wnioski należy składać w Biurze Fundacji PZU na odpowiednim formularzu. Informacje szczegółowe dostępne na stronie internetowej obecnie dotyczą jeszcze konkursów z 2013 roku, ale warto na nie zerknąć, by rozeznać się w konstrukcji wniosku. Nowe informacje oraz daty naborów w 2014 roku zostaną opublikowane na przełomie lutego i marca (informacja uzyskana bezpośrednio od Fundacji)..

Fundacja PGNiG im. Ignacego Łukasiewicza

Fundacja PGNiG finansuje lub współfinansuje projekty w obszarach:

  • kultury jako dziedzictwa narodowego,
  • szczególnych osiągnięć w zakresie nauk podstawowych i technicznych,
  • ochrony zabytków przemysłu gazowniczego i muzeów,
  • sportu, z uwzględnieniem rywalizacji sportowej jako narzędzia wychowawczego dzieci i młodzieży,
  • ochrony zdrowia.

Na stronie internetowej grantodawcy zamieszczono Regulamin z podstawowymi zasadami udzielania dotacji, a także wzór wniosku i kosztorys do wypełnienia. Dokumenty należy przesłać w formie elektronicznej oraz złożyć w wersji drukowanej w biurze Fundacji. Termin składania wniosków do rozpatrzenia w danym kwartale upływa 15 dnia każdego miesiąca kalendarzowego kończącego kwartał – najbliższy upływa 15 marca 2014 r.

Przykład
W 2012 roku Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy we Wschowie otrzymała wsparcie finansowe na zakup zbiorów elektronicznych.

Fundacja PGE – Energia z serca

Organizacja wspiera projekty realizowane w obszarach:

  • nauka i edukacja,
  • działalność ekologiczna,
  • lecznictwo i ochrona zdrowia,
  • pomoc społeczna,
  • wsparcie organizacji społecznych i samorządowych,
  • wsparcie instytucji kultury i dziedzictwa narodowego,
  • sport dzieci i młodzieży.

Dotacje są przyznawane w zależności od kwoty – te do 5000 euro przez Zarząd Fundacji PGE, wyższe dofinansowania musi dodatkowo zatwierdzić Rada Fundacji. Na stronie grantodawcy znajduje się poradnik jak otrzymać wsparcie w trzech krokach. Warto również prześledzić Regulamin zawierający więcej szczegółów. Wnioski Fundacja przyjmuje i rozpatruje w trybie ciągłym, a ocena poszczególnego projektu trwa około miesiąca.

***

Warto szukać przeróżnych źródeł finansowania i próbować powiększyć w ten sposób potencjał naszej biblioteki. Istnieje jeszcze wiele innych organizacji zajmujących się prowadzeniem tego typu wsparcia m.in. dla instytucji kultury. Coraz częściej działalność taką podejmują prywatne firmy prowadzące politykę odpowiedzialnego biznesu.

Z wyżej wymienionych przykładów można wysnuć wniosek, że jest sporo konkursów, w ramach których można zdobyć fundusze na pracę edukacyjną z dziećmi i młodzieżą, a także na projekty chroniące dziedzictwo narodowe. Warto przyjrzeć się tym mniej znanym grantom dostępnym bibliotekom oraz prześledzić projekty, które już otrzymały wsparcie. Często oferowane sumy dotacji są niższe niż przy dużych konkursach, ale na pewno otrzymanie jej pomoże w realizacji celów naszej biblioteki. O tym przekonali się ci, którzy grant już otrzymali, pozostałych namawiam do próbowania.


Wykorzystano zdjęcie autorstwa Howarda Lake’a (lic. CC By SA).

Fot. Cycling For Libraries

Bibliotekarze przejadą Europę na rowerach – ktoś chętny?

To, że rower i biblioteka idą w parze, nikogo już w Polsce nie dziwi. Dzięki Odjazdowemu Bibliotekarzowi przekonaliśmy się, że takie połączenie niesie ze sobą dużo pozytywnych emocji. Podobnie myślą bibliotekarze w innych krajach – ci, którzy dołączyli do naszej akcji Bicycool Library (to nazwa międzynarodowej edycji Odjazdowego Bibliotekarza), a także ci, którzy od kilku lat organizują rowerowe wyprawy dla osób pracujących w bibliobranży – Cycling for libraries.

Cycling for libraries to międzynarodowa inicjatywa niezwiązana z konkretną organizacją czy instytucją, realizowana dzięki zaangażowaniu i pasji organizatorów. Bibliotekarze wybierają się na wspólną wyprawę rowerową i spędzają w takiej niezwykłej podróży 5 dni. Pokonują razem setki kilometrów, by następnie na mecie odbyć dwudniowe nieformalne branżowe spotkanie zwane “unconference” (“niekonferencja”).

W 2014 roku odbędzie się kolejna odsłona Cycling for libraries. Tym razem organizatorzy zachęcają do udziału w wydarzeniu pod nazwą Baltic Star (Bałtycka Gwiazda). Rowerowa wyprawa odbędzie się w dniach 14-20 czerwca. Uczestnicy podzieleni na 4 grupy wyruszą z 4 różnych miejsc. Punkty startowe umiejscowiono w Rosji (Kalingrad), na Białorusi (Mińsk), na Litwie (Płungiany) i na Łotwie (Prele), a docelowym miejscem spotkania będzie Kowno na Litwie. Warto wspomnieć, że lista miejsc startowych pozostaje otwarta, organizatorzy są chętni do rozbudowania Bałtyckiej Gwiazdy o kolejne odnogi.

Każda z grup pokona na rowerach około 350 km po drodze odwiedzając biblioteki, spotykając się z lokalnymi bibliotekarzami i samorządowcami, odbywając warsztaty, debaty i po prostu dobrze się bawiąc. Każda z grup będzie również miała wybrany motyw przewodni podróży, który następnie przedstawi podczas “niekonferencji” wraz ze zdjęciami i nagraniami z wyprawy. Tematy mają dotyczyć najważniejszych dostrzeżonych po drodze problemów bibliotek w danym kraju.

Osoby chcące uczestniczyć w Cycling for libraries – Baltic Star będą mogły zarejetrować swój udział wiosną 2014 roku. Więcej szczegółów o wydarzeniu można znaleźć na Facebooku oraz kontaktując się z lokalnymi koordynatorami:
Białoruś – Nastassia Zharskaya (anviza@yandex.ru)
Łotwa – Antra Vasilevska (antra.vasilevska@gmail.com), Ilze Marga (ilze.marga@inbox.lv)
Litwa – Alma Maseviciene (a.maseviciene@gmail.com)
Rosja – Tanya Tupota (ttatjana855@rambler.ru).

A może ktoś z Was chciałby dodać piątą odnogę do Bałtyckiej Gwiazdy i stworzyć grupę bibliotekarzy-cyklistów startującą z Polski? Jeśli lubicie takie wyzwania odezwijcie się koniecznie do organizatorów Cyclling for Libraries – Baltic Star, są otwarci na propozycje i na pewno podpowiedzą Wam, jak się zabrać za przygotowania. :)


Fot. Cycling For Libraries

fot. Edward Webb

Godziny otwarcia – po pierwsze informuj!

Godziny otwarcia to jedna z podstawowych i najważniejszych informacji, których na stronie internetowej poszukuje czytelnik. Myślę, że nie tylko w mojej bibliotece co roku zakładka “Godziny otwarcia” w serwisie cieszy się bardzo dużą popularnością. Tymczasem okazuje się, że przy udostępnianiu tak oczywistych i — wydawałoby się — prostych informacji można popełnić błędy.

Przeszukując setki stron internetowych bibliotek uczelnianych przy okazji moich badań trafiałam na różnego typu bariery w dostępie do informacji o godzinach otwarcia. Nie były to bardzo częste przypadki, ale warto o nich wspomnieć – lepiej uczyć się na błędach cudzych, niż własnych.

Po pierwsze godziny otwarcia to bardzo często poszukiwana informacja, dlatego powinna być widoczna i szybko dostępna. Umiejscowienie jej na dole strony czy w innym mało zauważalnym miejscu może być barierą. Nie utrudniajmy użytkownikom zadania – akurat tę informację powinni mieć podaną na tacy.

Utrudnieniem może być również niefortunne nazwanie zakładki zawierającej godziny otwarcia. Kilka razy napotkałam “Harmonogram pracy biblioteki” – taka nazwa może i z semantycznego punktu widzenia nie jest błędna, ale na pewno wprowadza pewne zamieszanie. Harmonogram raczej kojarzy się z większą rozpiską np. zadań na konkretny kwartał, planu pracy na rok akademicki czy szkolny itp. Osoba skanująca wzrokiem stronę w poszukiwaniu słowa “godziny” może przez to łatwo przeoczyć odpowiednią informację, nie znajdzie jej również używając funkcji “ctrl+f”.

Co istotniejsze zwrot “godziny otwarcia” wyczerpuje temat, jest bardzo dobrze rozpoznawalny i powszechnie stosowany. Używają go wszelkie inne podmioty: sklepy, urzędy, firmy itp., nie ma zatem uzasadnienia komplikowanie komunikatu. W Internecie prostota zawsze zwycięży – osoba szukająca godzin otwarcia nie kliknie w pierwszym odruchu w “harmonogram”. Warto zwrócić na to uwagę jeśli zależy nam, by użytkownik szybko odnalazł poszukiwane informacje, po co mamy utrudniać mu dostęp do nich?

Niepokojącą sytuacją, którą zaobserwowałam w wielu przypadkach, jest umieszczanie na stałe w zakładce “Godziny otwarcia” rozpiski obowiązującej w okresie normalnego funkcjonowania biblioteki (normalnego czyli niewakacyjnego, nieświątecznego itp.). Szczególnie latem spotyka się takie rozwiązanie, że obowiązujące godziny otwarcia umieszczone są w odrębnym komunikacie, np. w aktualnościach na stronie głównej. Może to powodować problemy, ponieważ w jednym czasie na stronie internetowej biblioteki znajdują się dwie sprzeczne informacje na ten sam temat.

Łatwo można sobie wyobrazić sytuację, w której czytelnik klika w “Godziny otwarcia” nie przeglądając w ogóle komunikatów w aktualnościach (przecież nie ma takiego obowiązku). Znajduje tam informacje nieaktualne, bo obowiązujące godziny otwarcia umieszczono gdzieś indziej. To może powodować dezinformację, problemy, a w niektórych przypadkach nawet konflikty – “Przyszedłem do biblioteki, a była zamknięta, mimo podanych na stronie internetowej godzin otwarcia!”.

O wiele lepszym rozwiązaniem jest takie zarządzanie informacją, aby w jednym czasie na stronie biblioteki widniały tylko jedne, te aktualne, godziny otwarcia. Tym bardziej, że nie wymaga to dużego nakładu pracy. W Bibliotece WSP sprawdza się następujący system:

  • w zakładce “Godziny otwarcia” zawsze podajemy tylko te godziny, w których biblioteka pracuje obecnie,
  • dodatkowo w razie potrzeby:
    • nad godzinami otwarcia informujemy o zamknięciu Biblioteki, jeśli takie będzie miało miejsce w najbliższym czasie,
    • pod godzinami otwarcia informujemy o zmianach, jeśli takie mają nastąpić w najbliższym czasie,
  • o wszystkich zmianach informujemy równolegle w “Aktualnościach”,
  • dodatkowo wysyłamy każdorazowo informacje o zmianach w newletterze do czytelników.

Takie aktualizowanie informacji nie zabiera wiele czasu (w zasadzie robi się to kilka razy w roku), a warto o to dbać, choć oczywiście nie zawsze pozwoli nam to uniknąć niezadowolenia czytelników. Zawsze znajdzie się użytkownik, który “nie wiedział”, “nie sprawdził”, a nawet “nie znalazł informacji” (mimo że jest ona dostępna wszędzie). Ale im więcej zrobimy, aby godziny otwarcia były widoczne i zawsze aktualne, tym mniej czeka nas tego typu sytuacji.

Warto również stosować w komunikatach konkretne daty. Brak precyzyjnego ich określenia również może być utrudnieniem. Na przykład komunikat “W piątek biblioteka jest nieczynna” może budzić wątpliwości co do tego, o który piątek może chodzić – o najbliższy? o wszystkie piątki? a może o poprzedni? Lepiej napisać datę i uniknąć niepotrzebnie powstających wątpliwości.

Każdemu z nas zdarzyło się zapewne pójść do instytucji, która miała być otwarta i pocałować klamkę. Jest to bardzo niekomfortowa sytuacja, więc nie narażajmy na nią naszych użytkowników, szanujmy ich czas i informujmy na bieżąco, nie wprowadzajmy zamieszania i nie budźmy niepotrzebnych wątpliwości.

Oczywiście nie da się uniknąć pewnych sytuacji wyjątkowych, np. brak prądu w bibliotece, ale tego typu wypadki czytelnik na pewno nam wybaczy, szczególnie jeśli podejdziemy do tematu z uśmiechem. :-)


We wpisie wykorzystano fotografię Edwarda Webba (lic. CC BY)

CC BY SA by esquetee

Open Access w natarciu – wysyp poradników

Wielkimi krokami zbliża się Open Access Week 2013. W tym roku otwarty dostęp do nauki promowany będzie na całym świecie od 21 do 27 października, a w polskim Internecie już mocno zauważalne jest bardzo duże zainteresowanie tematem.

W krótkim czasie ukazało kilka ważnych publikacji dotyczących Open Access, do których naprawdę warto sięgnąć. Co można w nich znaleźć? Poniżej krótki przegląd poradników.

Open Access. Analiza zjawiska z punktu widzenia polskiego naukowca

Open Access. Analiza zjawiska z punktu widzenia polskiego naukowca
Piotr Kozierski, Rafał Kabaciński, Marcin Lis, Piotr Kaczmarek

Autorzy w przystępny sposób piszą o historii ruchu Open Access i szeroko pojmowanej idei otwartości w nauce. Znajdziemy tu również podstawowe informacje o prawie autorskim oraz podpowiedzi dotyczące stosowania wolnych i otwartych licencji Creative Commons.

Najważniejsze części poradnika to rozdziały 3. “Czy otwarty dostęp ma sens?” oraz 4. “Publikowanie w otwartym dostępie”. W pierwszym z nich znajdziemy zalety i wady Open Access z punktu widzenia:

  • zwykłego obywatela (konsumenta publikacji),
  • państwa (fundatora badań),
  • autora publikacji (co ciekawe najwięcej plusów mają właśnie publikujący naukowcy!).

W drugim zawarta jest bardzo duża dawka praktycznych porad dla osób chcących publikować w otwartym dostępie, w tym opisy polityki poszczególnych wydawców. Opracowanie zawiera również pokaźną listę otwartych czasopism (tytuły posegregowano według dziedzin nauki).


Trzy kolejne poradniki zostały wydane przez Stowarzyszenie EBIB i są dostępne w Kujawsko-Pomorskiej Bibliotece Cyfrowej. Publikacje wydano dzięki wsparciu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Otwarte czasopisma. Zakładanie czasopism naukowych oraz transformacja czasopism zamkniętychOtwarte czasopisma. Zakładanie czasopism naukowych oraz transformacja czasopism zamkniętych
Emanuel Kulczycki

Ta publikacja jest szczególnie istotna z punktu widzenia redaktorów oraz wydawców. Emanuel Kulczycki porusza w poradniku kwestie, które dotyczą otwierania czasopisma dotychczas funkcjonującego w tradycyjnym modelu oraz zakładania nowego czasopisma Open Access.

Co ważne publikacja zawiera nie tylko porady jak to zrobić, ale również uzasadnienie sensu podjęcia takich działań i definicję czasopisma Open Access. W kolejnych częściach poruszane są zagadnienia związane z:

  • prawem prasowym,
  • prawem autorskim (wraz z wzorami umów z autorami),
  • formalnościami przy zakładaniu czasopisma (wraz z wzorami formularzy),
  • ocenianiem czasopism przez MNiSW,
  • modelami finansowania,
  • wprowadzaniem standardów,
  • rozwiązaniami technicznymi,
  • zwiększaniem widoczności czasopisma w sieci.

Poradnik zawiera naprawdę solidną dawkę wiedzy i praktycznych porad (krok po kroku), a wszystko podane jest w bardzo przejrzystej i przyjaznej formie.


Modele biznesowe otwartego publikowania naukowego. Informator dla polskich wydawców uczelninychModele biznesowe otwartego publikowania naukowego. Informator dla polskich wydawców uczelninych
Bożena Bednarek-Michalska

To kolejna publikacja przeznaczona dla wydawców. Poruszone w niej zagadnienie finansów w Open Access jest niezwykle istotne. Pokazuje bardzo wyraźnie, że “nieodpłatność” to cecha określająca OA wyłącznie z punktu widzenia ostatecznego odbiorcy – czytelnika, który nie płaci za dostęp do publikacji.

W poradniku znajdziemy odpowiedź na pytanie kto płaci za Open Access? W czternastu podrozdziałach autorka przedstawia różne modele biznesowe stosowane na świecie wraz z przykładami. Wśród opisanych praktyk można znaleźć na przykład uzyskiwanie funduszy z reklam, zbiórek publicznych, grantów, opłat za publikowanie czy składek członkowskich.


Otwarta nauka, czyli dobre praktyki uczonychOtwarta nauka, czyli dobre praktyki uczonych
Paweł Szczęsny

W poradniku znajdziemy informacje o tym, jak się ma otwarta nauka i dlaczego ruch Open Access jest taki istotny. Autor uważa, że środowisko naukowe utraciło kontrolę nad procesem komunikacji naukowej i należy ją odzyskać. „Otóż otwartość w nauce jest jak dorobek zapomnianego poety — była tu od dawna, ale wymaga odkrycia na nowo, bo zapomnieliśmy o jej istnieniu.”

W publikacji znajdziemy informacje o tym co składa się na szerokie pojęcie Open Science. Autor wymienia również wszystkie korzyści płynące z otwierania nauki i pokazuje, jak ten proces przebiega w Polsce. Dodatkowo badacze znajdą tu praktyczne porady dotyczące budowania strategii otwierania nauki.


Do wszystkich opisanych publikacji zdecydowanie warto zajrzeć. Największymi ich plusami są: pragmatyczne podejście do poruszanych tematów, przedstawianie zagadnień w powiązaniu z przykładami z Polski i świata, poradnikowy charakter oraz to, że opublikowano je na licencjach Creative Commons.

Taki wysyp publikacji dotyczących otwartości w nauce to świetna okazja do zdobycia nowej wiedzy, szerszego spojrzenia na zagdanienie otwartej nauki czy podpatrzenia cudzych doświadczeń, dobrych praktyk. Jest to również znak, że dyskusja na ten temat jest potrzeba i nabiera tempa.

Październikowy Open Access Week jest świetną okazja do informowania o otwartości w nauce, promowania idei, pokazywania jej zalet i wad, dyskutowania – a takie publikacje w tym bardzo pomagają. Na całym świecie to bibliotekarze aktywnie uczestniczą w promowaniu ruchu OA, polecam wszystkim opisane poradniki – zajrzyjcie, dowiedzcie się czegoś i podajcie dalej :-)

Warto zajrzeć też tu:
Przewodnik po otwartej nauce
Wolne licencje w nauce. Instrukcja
Otwarta nauka. Open Access
Kurs: Open Access – Otwarta Nauka
Warsztat badacza


Wykorzystano fotografię Sary Thompson (lic. CC BY-SA)

Komunikacja e-mailowa bibliotek – szczegółowe wyniki (otwarte dane)

Bibliotekarze chcą zmian, zmian na lepsze. W tekście “Komunikacja e-mailowa – bolączka czy konik bibliotek?” napisałam: W założeniu mojego tematu było poszukiwanie błędów, patologii w komunikacji internetowej na linii bibliotekarz-czytelnik, jednak wyniki badań nie dały mi zbyt dużych na to szans. Większość bibliotek odpisała na moje wiadomości w akceptowalnym terminie, a jakość odpowiedzi była naprawdę dobra. Najwyraźniej “naprawdę dobra” nie wystarcza :-)

Od momentu opublikowania artykułu napisało do mnie wielu bibliotekarzy. Większość wiadomości stanowiły pytania o to jak wypadła konkretna biblioteka w ocenach jednostkowych. Cel zapytania – chęć ulepszenia procesu komunikowania się poprzez pocztę elektroniczną. To bardzo budujące, że pracownicy bibliotek czują potrzebę poprawy sytuacji z dobrej na lepszą!

Niezwykle cieszy fakt, że bibliotekarze przemyśleli wnioski płynące z moich badań i szukają nowych rozwiązań (np. pomysł na stworzenie bazy szablonów odpowiedzi, ujednolicenie treści stopki). Niektórzy robią własne kontrole wewnętrzne, szukają błędów, inni zapowiedzieli wprowadzenie nowych procedur przyspieszających odpowiadanie na zapytania czytelników.

Z powodu tak dużego zainteresowania tematem postanowiłam uwolnić dane. Teraz każdy może zajrzeć do arkusza z pełną punktacją, a także odszukać w swojej skrzynce e-maile pisane przez fikcyjnych, stworzonych do celów badawczych, czterech “typowych czytelników”.

Arkusz zawiera punkty przyznawane za każdy e-mail otrzymany od biblioteki w czterech kategoriach:

  • czas oczekiwania na odpowiedź,
  • poziom merytoryczny odpowiedzi,
  • formę graficzną odpowiedzi,
  • formę językową odpowiedzi.

W formularzu znaleźć można sumę puntków zdobytą przez każdą bibliotekę w każdej z kategorii osobno oraz łączny wynik.

Pobierz arkusz kalkulacyjny z wynikami
Zobacz opis punktacji