image00

Mieszkańcy Łodzi dofinansują biblioteki?

7 sierpnia 2013

Czy łodzianie zechcą przeznaczyć dodatkowe pieniądze na biblioteki w swoim mieście? Przekonamy się o tym już niedługo. Tym razem to obywatele zdecydują, które projekty zasłużą na dodatkowe fundusze.

Łódź oddała w ręce mieszkańców aż 20 milionów złotych do wykorzystania w ramach tzw. budżetu obywatelskiego. Łodzianie zadecydują, na co zostanie wydane 0,05% finansów miasta. Budżet partycypacyjny jest specyficzną metodą służącą zaangażowaniu ludzi do współtworzenia budżetu związanego z obszarem, który dotyczy ich bezpośrednio [źródło]. A zatem decyzje mieszkańców przełożą się bezpośrednio na jakość ich życia.

Obecnie jest to największe takie przedsięwzięcie w Polsce – zarówno ze względu na kwotę budżetu obywatelskiego, jak i na liczbę zgłoszonych wniosków. Mieszkańcy złożyli aż 908 przeróżnych propozycji! Sprawdziłam, ile z nich jest związanych z bibliotekami i ich działalnością.

Takich projektów złożono 13, a łodzianie wnioskują w nich o łączną kwotę przekraczającą 1,4 miliona złotych. Wśród propozycji znalazły się różne zadania. Trzy z nich są luźno powiązane z działalnością bibliotek [sadzenie kwiatów (między innymi pod biblioteką), zbudowanie przenośnego teatrzyku lalek (który mógłby wystawiać minispektakle także w bibliotekach), promocja projektu dla szkół „Latające biblioteki”].

Pozostałe propozycje wiążą się z modernizacją i rozwojem konkretnych bibliotek publicznych, a w większości dotyczą wybranych filii. Z 10 wniosków aż sześć zakłada wykonanie remontu (modernizacja wybranych pomieszczeń lub remont całej biblioteki). Cztery z nich zawierają również postulat zakupu nowych mebli. W pięciu wnioskach wpisano zapotrzebowanie na nowe komputery i sprzęt (np. drukarki, kserokopiarki), a w trzech zakup nowości dla biblioteki.

Przeglądając propozycje można wysnuć wniosek, że łódzkim bibliotekom brakuje funduszy na remonty oraz nowoczesne wyposażenie. Występują braki w posiadanym sprzęcie elektronicznym, umeblowaniu, a także w księgozbiorze.

Warto również zerknąć na motywację wnioskodawców. W większości projektów obywatele wskazują na chęć zaspokojenia potrzeb lokalnej społeczności, a także na konieczność rozwijania biblioteki, jako instytucji stanowiącej ważny element w budowaniu społeczeństwa informacyjnego, społeczeństwa wiedzy.

Budżet obywatelski to szansa dla łódzkich bibliotek na pozyskanie dodatkowego wsparcia. Złożone wnioski przechodzą właśnie weryfikację w odpowiednich urzędach, gdzie następuje ich ocena – projekty uzyskują opinię pozytywną lub negatywną. We wrześniu w ogólnym głosowaniu zostaną wyłonione zadania do realizacji.

Każdy mieszkaniec będzie mógł oddać 5 głosów na projekty z obszaru jego dzielnicy, a także 5 na projekty ogólnomiejskie. Wystarczy mieć ukończone 16 lat i zadeklarować zamieszkanie w Łodzi. Głosy będzie można oddawać aż przez 9 dni – tradycyjnie na kartach w utworzonych lokalach wyborczych albo przez internet.

Warto postarać się, aby łodzianie przeznaczyli środki właśnie na potrzeby bibliotek. Można pomyśleć o przeprowadzeniu akcji informacyjnej oraz promowaniu wybranych projektów przed głosowaniem. Co ciekawe, każda placówka może również otworzyć własny punkt wyborczy :)

Budżet obywatelski ma angażować obywateli do aktywnego współdecydowania o tym, jak będzie wyglądało ich miasto. Mieszkańcy mogą zgłosić dowolne zadanie poprawiające jakość życia i cieszy mnie fakt, że wśród złożonych projektów znalazły się takie, które dotyczą działalności bibliotek.

Choć liczba wniosków jest stosunkowo niska (13, co stanowi 1,5% wszystkich złożonych przez łodzian projektów), to jednak warto się im przyjrzeć. Warto również prześledzić ich dalsze losy i wysnuć wnioski na przyszłość. Budżet obywatelski to szansa, z której biblioteki mogą i powinny korzystać.

  • bambella

    „Przeglądając propozycje można wysnuć wniosek, że łódzkim bibliotekom
    brakuje funduszy na remonty oraz nowoczesne wyposażenie. Występują braki
    w posiadanym sprzęcie elektronicznym, umeblowaniu, a także w
    księgozbiorze.”
    BRAKUJE, BRAKUJE, BRAKUJE I TO JAK. DOTACJE CORAZ MNIEJSZE I TU RODZI SIE PYTANIE, JAK PRZY BRAKU PIENIĘDZY OSZCZĘDZAĆ???

    • Paulina Milewska

      To bardzo przykre i niestety widoczne :( także dla czytelników, którzy przecież nie przechodzą obok problemu obojętnie. Stąd pojawiły się właśnie te projekty w budżecie obywatelskim.
      I może to jest jakieś rozwiązanie – szukać oszczędności, ale szukając jednocześnie innych źródeł finansowania dla bibliotek?