KsięgoZbiór 5 – relacja

18 lipca 2012

Kolejny KsięgoZbiór za nami – krótko o tym, jak było za piątym razem :-)

16 lipca było w Łodzi chłodno i deszczowo przez praktycznie cały dzień. Pogoda taka straszyła mnie od rana i obawy o niską frekwencję rosły, aż do 16:00… ale kiedy już usiedliśmy na Piotrkowskiej, ulżyło chyba wszystkim – zero deszczu! Trochę nas wywiało, niektórzy mocniej zmarznięci opuścili zbiorowość czytających nieco wcześniej niż zazwyczaj. W rezultacie tym razem akcja trwała 45 minut, choć zwykle siedzimy godzinkę. W centrum Łodzi czytaliśmy w nieco ponad 40 osób. Powoli tradycją stają się krzesełka przynoszone dla wygody uczestników, mieliśmy ich kilkanaście. Był także stary dywanik „PKP”, co oczywiście oznacza „Przechodniu Książkę Poczytaj” (wszystko to głównie dzięki Ewie Baranowskiej i jej zespołowi z WiMBP w Łodzi – dzięki!).

Fot. lodzkieczyta.pl

Wśród czytających znaleźli się tacy, którzy pierwszy raz brali udział w KsięgoZbiorze oraz stali bywalcy. Tym razem nikt nas nie przeganiał (o takim przypadku sprzed miesiąca pisałam ostatnio), a atmosfera była naprawdę przyjemna. Z czasem z czytania w ciszy zrobiło się rozmawianie o książkach, ale taka jest chyba kolej rzeczy :-)

W sierpniu KsięgoZbiór zagości na Piotrkowskiej w trzeci poniedziałek, jak zwykle po godz. 16:00 (20.08) – już Was zapraszam do udziału. Na sam koniec – ponownie, niezmiennie i niestrudzenie polecam Wam także aktywne szerzenie idei publicznego zbiorowego cichego czytania w mieście :-) …

Kilka relacji:
Łódzkie Wydarzenia Dnia (po 13 min.)
Plaster Łódzki (foto)
lodzkieczyta.pl
Wikinews