Reakcja polskich bibliotekarzy na Odjazdowego w tym roku, jak już pisałam wcześniej, jest niesamowita. Nawet nie zauważyłam, kiedy liczba Odjazdowych Miejscowości sięgnęła blisko setki (96!). W planach było podwojenie zeszłorocznej liczby, czyli udział około 40 miejscowości… a tu taka kumulacja, pięciokrotne przebicie. Dziś, kiedy większość rajdów jest już za nami, nadal nie opuszcza mnie lekkie zdziwienie i bardzo pozytywne zaskoczenie. Myślę, że dopiero po ostatnim rajdzie (26 maja) uda mi się w to wszystko tak naprawdę uwierzyć.
Spływają lawinowo relacje z całego kraju, oglądam zdjęcia, czytam opisy poszczególnych edycji Odjazdowego Bibliotekarza i muszę to przyznać, że jestem bardzo dumna z organizatorów lokalnych! Świetnie dają sobie radę, podchodzą do akcji z wielkim zaangażowaniem i wykonują kawał dobrej roboty. Podziwiam, uwielbiam, a czasem po cichu zazdroszczę kreatywnych pomysłów ;-)
Mimo kiepskiej momentami pogody, która nie rozpieszcza nas w ostatnim okresie i jest bardzo zmienna, wiele rajdów odbyło się na przekór wszelkim przeciwnościom. Odjazdowi jechali w deszczu, w kapturach, krótszą trasą, ale z głową do góry i nieopuszczającym ich uśmiechem. Kilka imprez niestety odwołano, kilka przesunięto, ale ogólny bilans jest świetny.
Z niecierpliwością czekam na podsumowanie akcji, zliczenie wszystkich przesyłanych przez organizatorów danych liczbowych, podzielenie się z Polską wspólnym sukcesem tych dziesiątek osób zaangażowanych w Odjazdowego Bibliotekarza 2012 . Z lekkim przerażeniem myślę o samym procesie spisywania danych, liczenia, dodawania, mnożenia, wyciągania średnich (jestem typową humanistką…), ale wiem, że to jest potrzebne, że ta suma wypracowana wspólnym wysiłkiem nas ucieszy, że będziemy wszyscy razem dumni i zadowoleni :-)
fot. bibliosfera.net
Trzymam mocno kciuki za wszystkie miejscowości, które rajd mają jeszcze przed sobą (lista w terminarzu). Za mną Odjazdowa Łódź, w najbliższą sobotę czeka mnie Odjazdowa Warszawa :-), a w ostatni piątek miesiąca – tradycyjnie Łódzka Masa Krytyczna :-)
Zachęcam do czytania odjazdowych relacji!
Z rowerowym pozdrowieniem,
Paula
0 komentarzy, czekam na Twój







